SÄ…dowe potyczki o blokadÄ™


Od ośmiu miesięcy Urszula Czerwonogrodzka stara się udowodnić swoje racje przed sądem. Jej batalia nie jest łatwa. Po przeciwnej stronie na sądowej ławie zasiadają funkcjonariusze straży miejskiej.
We wrześniu odbędzie się trzecia rozprawa przeciwko mieszkance Siedlec. Kobieta uważa, że została niesłusznie oskarżona przez straż miejską.

11 listopada, jak co dzieÅ„ rano pani Urszula zaparkowaÅ‚a swojego forda probe przed blokiem na osiedlu u zbiegu ulic FormiÅ„skiego i ChaÅ‚ubiÅ„skiego. Również jak zwykle zostawiÅ‚a samochód na wjeździe do osiedla. – Wiele osób tam parkuje, bo nie ma gdzie – tÅ‚umaczy kobieta. – Nigdy nikomu to nie przeszkadzaÅ‚o. Auta nie utrudniajÄ… innym ruchu. Poza tym nigdzie nie ma zakazu parkowania – dodaje.

Gdy po dwóch godzinach Czerwonogrodzka zeszła do auta, okazało się, że stoi przy nim straż miejska, a na kole jest blokada.

Więcej czytaj w Tygodniku logo_gazeta_naszemiasto_38.gif

Autor artykułu: Anna Sadowska

Comments are closed.