Mliony złotych dla lotniska w Modlinie. W walce o dofinansowanie z Unii Europejskiej zostawiliśmy w tyle Radom, Mińsk Mazowiecki i Sochaczew. Z przeszło stumilionowej dotacji razem z nami cieszy się Mirosław Hermaszewski, pierwszy Polak w kosmosie i jeden z największych entuzjastów przywrócenia samolotów na modlińskie lotnisko. Z portem łączy go masa wspomnień.
– Gdy byÅ‚em komendantem szkoÅ‚y w DÄ™blinie, stacjonowaÅ‚ tam jeden z puÅ‚ków szkoleniowych. LataÅ‚em stamtÄ…d, lÄ…dowaÅ‚em na tym lotnisku. Dlatego mam sentyment do Modlina – wyjaÅ›nia “Naszemu Miastu”.
PamiÄ™taÅ‚ o nim także później, gdy w ubiegÅ‚ej kadencji sprawowaÅ‚ funkcjÄ™ radnego sejmiku mazowieckiego. – Gdy ogrodnik widzi zwiÄ™dniÄ™ty kwiat, to go podnosi. Normalne jest wiÄ™c, że pilot przejmuje siÄ™, widzÄ…c marnujÄ…ce siÄ™ lotnisko – stwierdza stanowczo.
PodobnÄ… stanowczoÅ›ciÄ… i uporem w walce o port lotniczy wykazujÄ… siÄ™ od kilku lat wÅ‚adze Nowego Dworu Mazowieckiego. – Wsparcie finansowe Unii tylko umacnia nas w przekonaniu, że lokalizacja lotniska w Modlinie jest jak najbardziej sÅ‚uszna. A to rokuje na przyszÅ‚ość bardzo dobrze – mówi Jacek Greluk, zastÄ™pca burmistrza miasta. SzansÄ™ na rozwój, budowÄ™ nowych dróg, przyciÄ…gniÄ™cie inwestorów i nowe miejsca pracy widzÄ… też mieszkaÅ„cy. KibicowaÅ‚y im zresztÄ… sÄ…siednie gminy, w tym najlepiej chyba przygotowana do takiego sÄ…siedztwa gmina Czosnów.
– Już 15 lat temu wiedzieliÅ›my, że Modlin to doskonaÅ‚a lokalizacja dla lotniska, i zaczÄ™liÅ›my uatrakcyjniać inwestycyjnie nasz teren – mówi Piotr Rutkowski, zastÄ™pca wójta.
Więcej czytaj w Tygodniku 
Autor artykułu: Aneta Demianowicz