Radomianie znów będą mogli napić się piwa z rodzimego browaru. Stylową knajpę z produkcją złotego trunku otwiera w samym centrum miasta Piotr Piwoński.
W restauracji będzie serwowane piwo wytwarzane na oczach klientów. Do produkcji, według kilkusetletnich receptur, wykorzystane zostaną jedynie naturalne składniki. Minibrowar może stać się atrakcją nie tylko dla mieszkańców Radomia.
– Knajp serwujących własne piwo jest w Polsce niewiele, a są bardzo popularne wśród turystów – podkreśla Jarosław Kołsut, mistrz piwowarski i piwny hobbysta. Sam też posiada maleńki browar, ale bez możliwości sprzedaży wyrobu z pianką. Jak mówi, wytwarzane przez małe browary piwo cieszy się tak dużym uznaniem dlatego, że pozbawione jest zupełnie chemii.
Pomysł minibrowaru już budzi zainteresowanie.
– Pewnie, że się wybiorę na degustację – mówi Marcin Daras, bywalec radomskich pubów, smakosz piwa. On również jest przekonany, że wieść o niecodziennej restauracji rozejdzie się szybko po Polsce. Zwłaszcza jeżeli właściciel zaproponuje dobry gatunek trunku. Małgorzata Dziewisz z informacji turystycznej chętnie umieści browar w folderach i miniprzewodnikach promujących miasto. Wprowadzi go też na listę ciekawostek na tworzonej właśnie stronie internetowej IT.
– Czekając na pociąg czy autobus, turyści pytają często, co warto u nas zobaczyć, więc będę polecać i restaurację pana Piwońskiego – zapewnia.
– Minibrowar w zabytkowej kamienicy to na pewno ciekawy obiekt do zwiedzenia – uważa Łukasz Sobol, przewodnik radomskiego oddziału PTTK. Jego zdaniem warto zaprowadzić tam turystów, zwłaszcza że restauracja znajduje się na stałej trasie zwiedzających.
A Piotr Piwoński linię produkcyjną kupił od Kaspara Schulza z Niemiec, jednego z najlepszych producentów na świecie. Niemieckie będą również surowce do produkcji piwa – słód i granulat chmielowy.
– Woda będzie radomska, bo, jak wykazały ekspertyzy, jest świetnej jakości – mówi Piwoński.
Nad produkcją złocistego trunku czuwał będzie zawodowy piwowar – Dariusz Doroszkiewicz.
Piwa – w mieszczącej się w piwnicach zabytkowej kamienicy restauracji – będzie można spróbować za kilka tygodni. Na razie, od blisko trzech lat, wciąż trwa remont lokalu.
Nie wiadomo jeszcze dokładnie, ile kosztować będzie piwo z minibrowaru. Piotr Piwoński zapewnia, że będzie taniej niż w Warszawie, gdzie półlitrowe jasne pełne własnej produkcji kosztuje 10 zł.
Autor artykułu: Grzegorz Stępień
Sprawdź nasz Hosting !