Archive for April, 2008

Powrót do wyścigów Handicapowych w Mistrzostwa Rallycross w Słomczynie

Wednesday, April 30th, 2008

Na torze w Słomczynie w sobotę Mistrzostwa Polski rozpoczęły sezon rallycrossu w naszym kraju. Nowością w Mistrzostwach Polski było, że zawody zostały połączone z pierwszą rundą Baltic Cup co podniosło znacząco rangę całego wyścigu. Lista zawodników została wzbogacona o kierowców z krajów nadbałtyckich.

Położenie toru umożliwia kibicom śledzenie całego wyścigu dzięki wybudowanej nowej wysokiej trybunie. Efektowna i bezpośrednia walka zawodników przy dużej prędkości gwarantowała sportowy spektakl pełen wrażeń. Szybka jazda po asfalcie i torze zapewnia publiczności niezapomniane emocję. Pisk opon i jadący samochód przy samochodzie na pełnej szybkości to jest to dlaczego warto przyjeżdżać do Słomczyna – powiedział Robert Błaszczyk. Na torze doszło tez do rywalizacji pokoleń rajdowców i nowych zawodników z innych krajów. Tor w Słomczynie wszyscy kierowcy dobrze znają i w rywalizacji liczyły się ułamki sekund. Ciekawa była rywalizacja całych teamów samochodowych. Zawodnicy z krajów nadbałtyckich ścigali się na maszynach skonstruowanych na bazie Forda Pumy, VW Golfa i Łady Samary. Organizacja całych zawodów stała na bardzo wysokim poziomie. Tor jest szybki udało mi się wygrać – opowiadał Staponkus Ernesta Litwin startujący na Samarze. Od 2008r występuje nowy podział na klasy w Mistrzostwach Polski Rallycross. Z związku z rozgrywaniem na torze w Słomczynie rundy Baltic Cup i Mistrzostw Europy Strefy Centralnej klasy zostały ujednolicone. Wszystko zostało utworzone zgodnie z zasadami jakie obowiązują w innymi krajach – powiedział Piotr Tonderski prezes Automobilklubu Rzemieślnik.

Wyścigi samochodowe po sukcesach Roberta Kubicy staja się coraz popularniejsze. Organizatorzy żeby uatrakcyjnić wyścigi powrócili do wyścigu Handicapowego. Ta ciekawa rywalizacja która dodała kolorytu całej imprezie i wprowadziła niezapomniane emocje – tłumaczył Adam Kozak dla którego sobotni wyścig był 3 rokiem wyścigów w 2 dywizji. Po zakończeniu biegów finałowych został rozegrany jeszcze jeden bieg. Startowało w nim po dwóch najlepszych zawodników z każdej dywizji. Najefektowniejsze było to, że wszystkie klasy wystartowały wspólnie – powiedziała Monika Sławomirska z biura prasowego rallycrossu.

W parku maszyn można było zobaczyć wspaniale przerobione i podrasowane maszyny wyścigowe. Bardzo ciekawe są nowinki techniczne. Zawsze przyjeżdżam do Słomczyna na wyścigi bo tam można podpatrzyć nowinki techniczne i porobić zdjęcia. Można podpatrzyć mistrzów – powiedział Krzysztof Kępka kibic rajdów samochodowych. Organizatorzy wyrównali szansę startujących bo samochody wystartowały w Handicapie w różnym czasie. Została uwzględniona pojemność auta. Kolejno startowały auta z wyższych dywizji. Zwycięzca biegu Handicapowego poza punktami w tej rozgrywce otrzyma również dodatkowy punkt do klasyfikacji Mistrzostw Polski w swojej kategorii.

W gronie zawodników duże emocje wzbudziły wyścigi Polaków. Udanie sezon rozpoczęli Łukasz Figiel, który wygrał w National Cup. Dobrą formę na początku sezonu zaprezentowali Adam Kozak jadący na Renault Clio oraz Łukasz Zoll ścigający się na BMW E 36. Zawodnicy wygrali w swoich dywizjach wyprzedzając swoich najgroźniejszych rywali. Zacięta i emocjonująca walka trwała miedzy nimi w wyścigu Handicup.

Dzięki sponsorom poszczególne ekip wyścigowe mogą wprowadzać nowości w swoich samochodach. Wyścigi rallycrossowe stały się coraz kosztowniejsze dlatego jest trudno do tego sportu przebić się młodym osobom, których pasjonują sporty wyścigowe. W Polsce nie ma też całego procesu wspierania utalentowanych amatorów w każdym rodzaju wyścigów o czym świadczy przykład Kubicy. Start zawodników zagranicznych dodaje splendoru i emocji całej imprezie. Słomczyński tor na stała wpisał się na listę wyścigów rallycrossowych w Polsce i Europie. Baltic Cup organizowany przez litewską federację LASF przy współpracy PZM, składa się z trzech rund. Pierwszy wyścig odbył się w Słomczynie. Kolejna rywalizacja odbędzie się w Rydze (13.7) i Vilkyciai (20.7).

Wyniki zawodów:
National Cup
1. Figiel Łukasz
2. Niedziołko Grzegorz
3. Chojnacki Jacek
4. Komoński Kamil
5. Kacprzak Konrad
6. Maliński Rafał
7. Skorupski Krzysztof
8. Trzepiota Paweł
9. Pałczyński Michał
10. Naszkowski Piotr
11. Drewek Krzysztof
12. Blicharski Mariusz
13. Nagraba Łukasz

Dywizja 1A
1. Miazga Krzysztof / Toyota Starlet

Div 1a
1. Staponkus Ernestas / Lada Samara
2. Safonovs Reinis / VW Golf
3. Jodelka Livijus / VAZ 2108
4. Brazauskas Evalds / Opel Corsa
5. Użkuraitis Mindaugas / Lada Samara

Dywizja 2
1. Galinis Arvydas / Opel Astra
2. Macijauskas Ramunas / VW Golf III

Dywizja 4
1. Dyjak Piotr / Ford Escort
2. Konasiuk Jacek / Ford Sierra RC CUP

Dywizja Golf III
1. Bieliauskas Edvinas / VW Golf III
2. Remanauskas Jonas / VW Golf III
3. Kvaraciejus Rokas / VW Golf III
4. Malinauskas Gintauskas / VW Golf III
5. Żukelis Tadas / VW Golf III

Dywizja Rx Cup
1. Zoll Łukasz / BMW E36

Diwizja 1
1. Kozak Adam / Renault Clio
2. Starobrat Witold / Ford Focus

Div 1
1. Kozak Adam / Renault Clio
2. Gudziunas Kazimieras / Ford Puma
3. Marcinkus Tomas / Audi Qutaro
4. Starobrat Witold / Ford Focus
5. Plastininas Vitalijus / BMW 532

Handicup
1. Zoll Łukasz / BMW E36
2. Kozak Adam / Renault Clio
3. Figiel Łukasz / Fiat SC
4. Komoński Kamil / Fiat SC
5. Starobrat Witold / Ford Focus
6. Miazga Krzysztof / Toyota Starlet
7. Konasiuk Jacek / Ford Sierra RC CUP
8. Dyjak Piotr / Ford Escort

Autor artykułu: (sd)

Bezbramkowy remis w Nadarzynie

Wednesday, April 30th, 2008

Kibice w Nadarzynie zobaczyli dobre i szybkie spotkanie w wykonaniu drużyn z czołówki IV ligi. Zarówno gospodarze GLKS Nadarzyn i OKS Otwock przystąpiły do spotkania z nastawieniem na wygraną. Przed meczem piłkarze i szkoleniowcy wiedzieli, że zwycięstwo przybliży jeden z zespołów do awansu. Gra była twarda zawodnicy w walce nie odstawiali nogi.

Zespoły w sobotnim meczu w Nadarzynie wystawili swoje optymalne składy. Szkoleniowcy obu zespołów podkreślali , że na tym poziomie rozgrywek dochodzi często do różnych urazów i kontuzji. W spotkaniu nie zagrało kilku podstawowych zawodników OKS-u i Nadarzyna, którzy leczą kontuzję Gra zawsze jest ostra tutaj nie odstawia się nogi kiedy się walczy na boisku. Zawodnicy zdają sobie z tego sprawę bo kto nie gra zdecydowanie w IV lidze ten przegrywa- tłumaczył Dariusz Dźwigała trener OKS Otwock.

Zespoły przystąpiły do gry bardzo skoncentrowane. Nadarzyn po ostatniej wpadce w Piastowie grał bardziej rozważnie w obronie. Pierwsza połowa to zachowawcza gra obu drużyn. Walka o każdą piłkę na boisku. Mecz nie był podrywającym widowiskiem. Ataki z obu stron były wypracowywane przez całe drużyny. Zagęszczony był środek boiska , przez który trudno było się przedostać. Bramkarze dalekimi wykopami uruchamiali szybkich napastników. Gra była ostra i zdecydowana. Tak gra się w IV lidze. Inaczej nie można grać jak się myśli o zwycięstwie z dobrym zespołem. Gra była wyrównana i zacięta. Tak naprawdę to jedna sytuacja mogła zadecydować o zwycięstwie w tym spotkaniu – powiedział Tomasz Matuszewski trener GLOS Nadarzyn.

Po szybkiej akcji prawą strona boiska bramkę zdobył Otwock ale sędzia nie uznał bramki ponieważ była zdobyta z pozycji spalonej. Kilka minut po tym doskonałą okazję do zdobycia bramki mieli gospodarze. Po dokładnym dośrodkowaniu po akcji pozycyjnej silny strzał z najbliższej odległości wybił popisując się kapitalna interwencją Dawid Bułka bramkarz OKS. Piłka wpadała już w okienko bramki kiedy paradujący bramkarz wybija ją w bok. Instynktownie obroniłem tą piłkę. Jak zespół robimy wszystko ,żeby znaleźć się na pierwszym miejscu – tłumaczył Dawid Bułka bramkarz Nadarzyna.
Gra była ostra stąd w meczu było dużo rzutów wolnych w okolicach pola karnego – powiedział Jakub Gnoiński zawodnik GLKS-u. Zawodnicy grają ostro na tym poziomie o tym mogą przekonać się zawodnicy, którzy grali kiedyś w wyższych ligach. Trzeba przeorać boisko kto odstawi nogę ten przegrywa. Poziom tych rozgrywek jest dobry grają młodzi utalentowani zawodnicy, którzy mogą kiedyś zaistnieć w wyższej klasie rozgrywek. Awans do nowej II ligi to bardzo duża szansa pokazania się wielu zawodnikom – przyznaje Dźwigała. Dobrze interweniowali na polu karnym obaj bramkarze którzy cały czas pokrzykiwali na swoich kolegów na boisku zachęcając ich do jeszcze szybszej gry. Gramy do końca, nie odpuszczaj – krzyczał Maciej Łukowski golkiper Nadarzyna.
Mecz był wyrównany i zacięty. Każda z drużyn wiedziała , że jedna akcja może przesądzić o całym spotkaniu. To typowy mecz na jedną akcję po której zdobywa się gola i wygrywa całe spotkanie. Zabrakło nam skuteczności mecz wyglądał jak partia szachów badaliśmy się wzajemnie i czekaliśmy na błąd rywali. Graliśmy o wysoką stawkę stąd walka każdą piłkę – powiedział Marcin Papierz kapitan GLKS. Pod koniec spotkania przewagę uzyskał Nadarzyn ale strzały w światło bramki dobrze bronił Bułka. Przy stałych fragmentach gry zwłaszcza rzutach rożnych swoja drużynę ratował Łukowski.
Emocje były bardzo duże bo oprócz kibiców bardzo żywiołowo na wszystkie wydarzenia na boisku reagowali szkoleniowcy i całe ławki rezerwowych zawodników. Wynik meczu nie zadowala nas jak i naszych rywali. Na początku meczu Nadarzyn zaatakował nas agresywnie. Mieli dobrą okazje do zdobycia bramki w której dobrze interweniował Bułka. Z biegiem czasu utrzymywaliśmy się coraz dłużej przy piłce stwarzaliśmy kilka akcji korzystnych do zdobycia bramki. Król strzelił piękną bramkę z główki ale bramka nie została uznana. Zawodnicy czuli respekt przed sobą- tłumaczył Dźwigała. Podobnie spotkanie ocenił trener Nadarzyna -W pierwszej połowie tylko dobra interwencja bramkarza gości uratowała ich przed utrata bramki. Nie jesteśmy zadowoleni bo nie wygraliśmy, zespoły zagrały z asekuracją. Trudno było się przebić gra była pozycyjna. Nie wykorzystaliśmy kilku dogodnych okazji do zdobycia bramki. Remis spowodował, że zachowaliśmy jeszcze szansę w walce o awans – dodał Matuszewski.

Na stadionie kibice z Nadarzyna i Otwocka w kulturalny sposób dopingowali swoich piłkarzy. W słoneczny dzień na otoczonym lasem obiekcie pojawiły się rodziny z dziećmi. Każdy mecz to dla naszej miejscowości ważne wydarzenie a dla mieszkańców okazja do odpoczynku przy sporcie – powiedział Dariusz Maranowski.

Otwock po sobotnim spotkaniu ma mecze z najgroźniejszymi rywalami już za sobą. Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze kilka kolejek. Teraz gramy 2 mecze u siebie na własnym stadionie z drużynami teoretycznie słabszymi ale z takimi zespołami gra się trudno. Z kontuzja w meczu grał tyle ile mógł Adam Warszawski. Nie zagrało kilku kontuzjowanych zawodników – powiedział Dźwigała. Remis jest sprawiedliwy. Drużyny grały konsekwentnie w obronie. Atmosfera w klubie jest dobra, mamy wsparcie i stąd dobre wyniki. Gramy otwartą grę – tłumaczył Bułka.
Teoretycznie dwie drużyny, OKS Otwock i Mazowsza Płock są faworytami do awansu. Nadarzyn ma przed sobą 2 ciężkie mecze na wyjeździe w Ostrołęce i Szydłowcu. Nadal kilku zawodników leczy kontuzję.Już 3 sezon próbujemy awansować ale to tylko sport. Mamy wsparcie z gminy cały czas próbujemy –dodał Matuszewski.

Do rywalizacji włączyła się oprócz Nadarzyna Legionowia i Narew Ostrołeka. Otwock z dorobkiem 52 punktów jest liderem wyprzedzając jednym punktem Mazowsze Płock. Trzecia jest Narew Ostrołęka a czwarty z stratą 4 punktów do lidera GLKS Nadarzyn.

Autor artykułu:

Rozdajemy flagi

Wednesday, April 30th, 2008

30 Czytelników „Naszego Miasta “ dostanie od nas flagi za darmo. Wystarczy dziś po godz. 11 zadzwonić do naszej żyrardowskiej redakcji na numer telefonu: 046 855 37 99. Kto pierwszy, ten lepszy. Odbiór nagród po okazaniu aktualnego wydania tygodnika „Nasze Miasto” lub dziennika „Polska The Times”.

Autor artykułu: /EDUR/

Alkohol i narkotyki – policjanci podsumowują akcję

Monday, April 28th, 2008

112 kierujących skontrolowali siedleccy policjanci w ramach prowadzonej w miniony weekend akcji “Alkohol i Narkotyki”

W czasie kontroli policjanci zatrzymali 3 nietrzeźwych kierowców i rowerzystę. Zatrzymano 8 praw jazdy. Okazało się, że kierowcy niechętnie zapinają pasy bezpieczeństwa szczególnie na drogach mniej uczęszczanych.

W działaniach wzięło udział 20 funkcjonariuszy, którzy kontrole prowadzili w 30 punktach.

Policjanci zapowiadają kolejne tego typu akcje.

Autor artykułu:

Strażacy będą świętować

Monday, April 28th, 2008

Awanse na wyższe stopnie służbowe oraz medale i odznaczenia dla wyróżniających się strażaków to jeden z elementów obchodów Dnia Strażaka siedleckiej komendzie w czwartek 8 maja.

O godz. 9.00 w kościele św. Józefa strażacy będą się modlić w swoich intencjach.

Po mszy strażacy spotkają się na placu przed Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej na oficjalnej części uroczystości. W święcie wezmą udział zaproszeni parlamentarzyści, samorządowcy oraz strażacy ochotnicy.

Autor artykułu:

Policja w Sokołowie poszukuje 28-letniej kobiety

Monday, April 28th, 2008

Urszula Cegiełka Zagubień wyszła z domu w Sulejówku w sobotę 26 kwietnia około godz. 22. Kobieta pokłóciła się z rodziną. Następnie wsiadła do srebrnego opla vectry o numerach rejestracyjnych BSI 16CG i odjechała w stronę miejscowości Frankopol (powiat sokołowski), gdzie znaleziono jej samochód. Auto stało na moście. Było otwarte. Jednak wszystkie wartościowe przedmioty i dokumenty znajdowały się w środku.

Niedzielne poszukiwania straży i policji z udziałem psa tropiącego nie przyniosły efektu. Mundurowi wciąż poszukują 28-latki w rejonu mostu, na którym znaleziono auto. Sprawdzają również miejsca zamieszkania rodziny i znajomych zaginionej.

Policja w Sokołowie prosi o kontakt wszystkie osoby, które widziały zaginioną bądź wiedzą, gdzie może przebywać. KPP w Sokołowie: 025 7872011, 997. Nr. Kontaktowy do rodziny zagonionej: 0 607 561 907.

RYSOPIS ZAGINIONEJ
Urszula Cegiełka-Zagubień, 165 cm wzrostu, szczupła, czarne. Lekko krecone włosy do ramion, zielone oczy.
W dniu zaginięcia ubrana była w płaszcz koloru kremowego, ciemne spodnie oraz buty sportowe z czerwonym paskiem.

Autor artykułu:

Pianistka jedzie na festiwal

Sunday, April 27th, 2008

Joanna Różewska, utalentowana pianistka młodego pokolenia z Siedlec, przygotowuje się do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Chopinowskim, który odbędzie się w czerwcu w Mariańskich Łaźniach (Czechy).

Joanna Różewska jest studentką Akademii Muzycznej w Warszawie w klasie fortepianu porf. Elżbiety Tarnawskiej. Ma na swoim koncie m.in. I nagrody na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. J. S. Bacha w Gorzowie Wlkp. (2004 r.), Śląskim Konkursie Pianistycznym w Zabrzu (2005 r.) oraz nagrodę pozaregulaminową na VII Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. I. J. Paderewskiego w Bydgoszczy (2007 r.).

Autor artykułu: KIN

Siedlce blisko II ligi

Saturday, April 26th, 2008

W sobotnich meczach turnieju finałowego o wejście do II ligi koszykarzy SKK Siedlce wygrał 66:59 z Księżakiem Łowicz, a System Łęczyce pokonał 70:61 Trójeczkę Olsztyn.

W meczu drużyn z Siedlec i Łowicza znakomicie w SKK zagrał Jakub Miatkowski (na zdjęciu), który imponował rzutami za trzy punkty, a cała drużyna zasługuje na pochwałę za ambicję i wolę walki. W 26. minucie siedlczanie przegrywali już 12 punktami, a mimo to odnieśli cenne zwycięstwo.

W niedzielę w Siedlcach w hali przy ul. Prusa odbędą się dwa mecze decydujące o tym, które trzy z czterech drużyn awansują do II ligi. O godz. 10 początek spotkania Księżak Łowicz – Trójeczka Olsztyn, o godz. 12.15 mecz SKK Siedlce – System Łęczyce.

Autor artykułu: KIN

“Bezpieczna szkoła przy drodze” gościła w Radomiu

Saturday, April 26th, 2008

Około 300 uczniów podstawówek z Radomia i powiatu dowiedziało się jak unikać niebezpieczeństw na ruchliwej ulicy. W piątek 25 kwietnia policjanci z radomskiej drogówki i redakcja magazynu Transport Polski zorganizowała na ul. Narutowicza specjalny pokaz dla uczniów w ramach akcji „Bezpieczna szkoła przy drodze”. To jedyny pokaz tego typu w Europie. W Radomiu promowało ją także „Nasze Miasto”.

W programie wzięły udział samochód osobowy, ciężarowy, 40 – tonowy zestaw drogowy i autobus. Dzieciom zaprezentowano różnice drogi hamowania poszczególnych pojazdów, gwałtowne ominięcie przeszkody na drodze, oraz siła pędu powietrza jadące bardzo szybko ciężarówki. Był też dość widowiskowy slalom TIR-a. dzieci mogły wejść do środka pojazdów i przekonać się m. in. jakie jest pole widzenia kierowcy.

Pokaz cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Jedną z grup, które wzięły w nim udział byli uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej nr. 17 w Radomiu.

- Nasza szkoła znajduje się przy ruchliwej ulicy Wierzbickiej i w pobliżu hipermarketu. Ruch jest tam bardzo duży i niestety dochodzi do wypadków z udziałem dzieci – powiedziała Małgorzata Głowacka, nauczycielka i opiekunka grupy.

Dodała, że dlatego w swojej klasie wprowadziła innowacyjny program, poszerzony o treści z wychowania komunikacyjnego. Są też dodatkowe zajęcia w kole komunikacyjnym „Zebra”. Uczniowie biorą udział w różnych konkursach promujących bezpieczne zachowania na drodze.

Pokaz bardzo podobał się także samym uczniom. Dzieci przyznały, że chociaż wcześniej znały podstawy bezpiecznego zachowania na drodze, ale także podczas pokazu wiele się dowiedziały.
- Przez ulicę trzeba przechodzić na pasach. Trzeba iść pewnym krokiem, ale nie wolno przebiegać – powiedziała Ola Dębska.

- Wcześniej bałam się jak blisko mnie przejeżdżał TIR. Tu dowiedziałam się, że trzeba odsunąć się od krawędzi ulicy. Nie będę już się bała – dodała jej koleżanka Roksana Stępień.

Jak przyznał Rafał Jeżak rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, dotychczas promowano bezpieczeństwo na drogach poprzez naukę w szkołach, gry i zabawy, a tym razem postanowiono w bezpośredni sposób pokazać jakie zagrożenia wynikają z ruchu samochodów ciężarowych. Andrzej Lewicki z Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zwraca uwagę, że edukacja dzieci w tym zakresie jest bardzo ważna. Dodaje jednak, że często dorośli zachowują się mniej odpowiedzialnie niż ich pociechy.

- Mieliśmy wypadki z udziałem dzieci, które były pod opieką rodziców. W jednym z nich pomiędzy dwojgiem rodziców na rowerach jechało dziecko i to ono zostało potrącone przez samochód. Na dwupasmowych ulicach Radomia wielokrotnie można spotkać na pasie rozdzielającym jezdnię mamę, która ciągnie za sobą dziecko. Ono nie chce iść, ale jej się spieszy – przyznał policjant.

Akcja „Bezpieczna szkoła przy drodze” to jedyny w Europie dynamiczny pokaz z udziałem samochodów ciężarowych. W ubiegłym roku zwyciężyła w programie „ORLEN Bezpieczne Drogi” jako najlepsza inicjatywa promująca bezpieczeństwo na drogach. Okazała się najlepsza spośród 278 zgłoszeń nadesłanych na konkurs.

Autor artykułu: Anna Drela

Plan Mazowsza

Thursday, April 24th, 2008

Piłkarze Mazowsza zainkasowali kolejne trzy punkty w IV lidze. Chociaż zwycięstwo nad Szydłowianką w Szydłowcu nie przyszło im tak łatwo. Teoretycznie to zespół zdecydowanie słabszy od podopiecznych Cezarego Raczkowskiego. Mazowsze to w końcu jeden z głównych pretendentów do awansu. Natomiast Szydłowianka rozpaczliwie bije się o pozostanie w lidze.

Tym razem Mazowsze wystąpiło bez żadnych wzmocnień pozyskanych z Wisły. A nawet w dość okrojonym składzie. – Mamy spore problemy kadrowe – mówi Jerzy Jarzyna, prezes Mazowsza. – Jest pięciu zawodników kontuzjowanych i był nawet problem z zestawieniem składu. Wśród tych graczy z urazami są napastnicy i w Szydłowcu graliśmy praktycznie bez piłkarzy nominalnie występujących na tej pozycji.
Mazowsze męczyło się z przeciwnikami. Chociaż pierwsze 20 minut należało zdecydowanie do płocczan. Później gra się wyrównała i gospodarze coraz częściej gościli pod płocką bramką. Mieli też swoje okazje. Na szczęście pudłowali. Od 60. min gospodarze mieli przewagę zawodnika, bo czerwoną kartką został ukarany Mariusz Pesta. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, już w doliczonym czasie gry, płocczanie wyprowadzili zabójczą kontrę. Na gola zamienił ją Dariusz Brzyski. – To prawda, że męczyliśmy się w Szydłowie – mówi Jarzyna. – Ale nie tylko my. Start Otwock też zdobył gola w ostatniej minucie.

Na razie Mazowsze realizuje plan nakreślony przez prezesa. Ten założył, że począwszy od meczu z Szydłowianką, w sześciu spotkaniach jego drużyna zdobędzie przynajmniej 15 punktów. Pierwszy krok już zrobiła. Drugim ma być wygrana w sobotę w Płocku nad Legionovią. Ale sztuka nie będzie łatwa. Bo rywale są w czubie tabeli i gonią Mazowsze.

Wyniki 24. kolejki: Szydłowianka – Mazowsze 0:1, Mława – Ursus 2:0, Pogoń – Narew 1:3, Tęcza – Wulkan Dróg 0:3, Legionovia – Okęcie 1:0, Korona O. – Korona GK 1:0, Start – Hutnik 1:0, Piast – Nadarzyn 2:0, Polonia II – Mazur 0:3.

1. Start Otwock 24 51 32-15
2. Mazowsze Płock 24 50 40-20
3. GLKS Nadarzyn 24 47 32-15
4. Legionovia Legionowo 24 46 31-18
5. Narew Ostrołęka 24 46 35-14
6. Mazur Karczew 24 43 38-18
7. Pogoń Grodzisk Maz. 24 39 33-31
8. Korona Góra K. 24 35 38-32
9. MKS_Mława 24 31 32-36
10. Okęcie Warszawa 24 29 28-31
11. Korona Ostrołęka 24 28 24-32
12. Wulkan Zakrzew 24 27 29-36
13. Piast Piastów 24 25 28-36
14. Szydłowianka 24 23 17-30
15. Ursus Wa-wa 24 23 21-43
16. Polonia II Wa-wa 24 21 29-34
17. Hutnik Warszawa 24 18 28-43
18.Tęcza 34 Płońsk 24 15 16-47

Autor artykułu: GSZ