Archive for April, 2008

Baseny termalne w Mszczonowie prawie gotowe!

Thursday, April 24th, 2008

28 czerwca otwarcie mszczonowskich term. W tym dniu odbędzie się też coroczny jarmark, największa kulturalna impreza miasta. Gwiazdą ma być Urszula. Wystąpi też Michał Milowicz z repertuarem Elvisa Presleya. Nie zabraknie lokalnego talentu – zaśpiewa grupa VAVAMUFFI.

Impreza odbędzie się nie jak zwykle na placu przed ratuszem, a na osiedlu Północ, w pobliżu term.

Autor artykułu: ap

Powiesił się w lesie

Thursday, April 24th, 2008

We wtorek, 22 kwietnia około godz. 16.50 w lesie w Żaboklikach znaleziono zwłoki 48-mieszkańca Siedlec. Mężczyzna powiesił się na kablu elektrycznym przyczepionym do gałęzi.

Zwłoki 48-latka znalazł przypadkowy spacerowicz. To on powiadomił pogotowie i policję.
– Policjanci wyjaśniają przyczyny samobójczej śmierci – informuje Jacek Chaciak, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.

Autor artykułu: JK

Ewakuacja Komendy Wojewódzkiej Policji – ćwiczenia przeciwpożarowe

Wednesday, April 23rd, 2008

W środę 23 kwietnia w budynku Komendy Wojewódzkiej Policji, ogłoszony został alarm pożarowy. Na szczęście to tylko ćwiczenia sprawdzające, na ile ta instytucja jest przygotowana na wypadek realnego niebezpieczeństwa.

Natychmiast na miejsce zdarzenia przyjechało 7 zastępów straży pożarnej z KM PSP w tym samochód gaśniczy z podnośnikiem hydraulicznym. Scenariusz ćwiczeń przewidywał pożar na VI piętrze budynku. Ewakuowano 300 pracowników oraz kilkunastu interesantów. Przećwiczono także sytuację gdyby na IX piętrze uwięziony został człowiek. Po kilku minutach przy użyciu podnośnika hydraulicznego, udało się bezpiecznie ewakuować uwiezionego mężczyznę. Przećwiczono także pomoc osobie, która straciła przytomność w wyniku dużego zadymienia pomieszczeń oraz rannemu mężczyźnie.

Jak poinformował Rafał Sułecki z biura prasowego KWP, ewakuacja przebiegała sprawnie i miała na celu dopracowanie procedur postępowania na wypadek zagrożenia pożarowego.

Autor artykułu: Anna Drela

Żyrardowska Jutrzenka chce pomagać

Wednesday, April 23rd, 2008

Stowarzyszenie rodzin abstynenckich Jutrzenka z Żyrardowa zamierza rozszerzyć swoją pomoc. Złożyło wniosek o dofinansowanie działalności do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Projekt opiewa na kwotę 30 tys. zł.
- Pieniądze pozwolą na zwiększenie ilości dyżurów i oferty dla uzależnionych – mówi Ewa Łaguna, prezes organizacji . Tym razem stowarzyszenie chce pracować przede wszystkim ze współuzależnionymi i ofiarami domowej tragedii. Jutrzenka zachęca też do korzystania z telefonu zaufania. Poradę można uzyskać codziennie, oprócz czwartków pod nr 046 854-21-29.

Autor artykułu: AP

Arek jest cały i zdrowy!

Wednesday, April 23rd, 2008

Z ulgą odetchnęli wszyscy, którzy przez kilka godzin w środę 23 kwietnia zaangażowali się w poszukiwania 10-letniego Arkadiusz Kępczyńskiego. Chory na autyzm chłopiec wyszedł z domu rano i… przepadł.

Jak twierdzi jego mama, zostawiła Arka samego tylko na pół godziny; musiała załatwić w przychodni dokumenty potrzebne do zapisania syna do przedszkola. Kiedy wróciła, dziecka już nie było; samo wzięło klucz ze schowka i poszło sobie w świat.

Arek z powodu swojej choroby ma kłopoty z porozumiewaniem się z ludźmi, także z rówieśnikami. – Niektórzy myślą, że on jest jakiś głupi, dzieci często biją go i kopią – opowiada mama. – Dlatego stroni zupełnie od ludzi, lubi wędrować po parowach, po parku…

Kiedy Arek nie pojawił się przez kilka godzin, a rodzice samodzielnie nie znaleźli go w żadnym znanym im miejscu zabaw chłopca, o pomoc zwrócili się do policji. Dyżurny KMP asp. sztab. Sławomir Szczypecki natychmiast uruchomił całą machinę do poszukiwań. Zespół prasowy komendy rozesłał do mediów komunikaty i zdjęcie chłopca, wizerunek i rysopis Arka dyżurny przekazał wszystkim patrolom, ale też do monitoringu miejskiego, dyspozytora Komunikacji Miejskiej, korporacji taksówkowych. Patrole (w dwóch uczestniczyli rodzice) krążyły po Płocku, wypatrując zguby.

Ok. 15.30 zadzwonił telefon. Mężczyzna wracający z pracy w Orlenie usłyszał komunikat w radiu i skojarzył z chłopcem, który błąkał się przy bramie nr 2. Potem jeszcze jedna osoba telefonicznie poinformowała, że widziała dziecko w tym samym miejscu. Dyżurny Szczyrecki od razu skierował tam cztery radiowozy, także te z rodzicami. I… znalazł się!
- Był bardzo przestraszony, zapłakany, ubrudzony, chyba się gdzieś turlał w piasku – relacjonowała wkrótce potem na komendzie mama chłopca. Arek od razu trafił do najbezpieczniejszego dla siebie miejsca, do swojego domu.

Przez cały czas poszukiwań rękę na pulsie trzymał komendant miejski policji Jarosław Brach. Osobiście zatelefonował z podziękowaniami do mężczyzny, który jako pierwszy wskazał miejsce pobytu Arka. – Dziękuję też gorąco mediom i wszystkim, którzy włączyli się do poszukiwań – mówi komendant Brach. – Jestem naprawdę szczęśliwy, że wszystko dobrze się skończyło, że chłopiec jest cały i zdrowy. To, że znalazł się tak szybko, to także zasługa was wszystkich. Wspólne działanie zawsze przynosi najlepsze efekty.

Ale najbardziej szczęśliwa jest mama chłopca, choć nie mogła się powstrzymać od płaczu, kiedy nerwy już puściły. – Ja też wszystkim bardzo dziękuję, a najbardziej policji. Bez waszej pomocy nie wiem, czy bym go odnalazła.

Autor artykułu: seb

Klejnowska u prezydenta

Tuesday, April 22nd, 2008

Mistrzyni Europy w podnoszeniu ciężarów Aleksandra Klejnowska oraz trenerzy Danuta i Ryszard Soćkowie spotkali się we wtorek z władzami Siedlec. Prezydent Wojciech Kudelski pogratulował zawodniczce i opiekunom wielkiego sukcesu. – Cieszę, że rozsławiacie nasze miasto na sportowych arenach – powiedział Wojciech Kudelski. Towarzyszyli mu przewodniczący Rady Miasta Mariusz Dobijański oraz wiceprezydenci Marta Sosnowska i Jarosław Głowacki. Władze Siedlec obiecały działaczom WLKS pomoc w rozwiązywaniu klubowych problemów.

W spotkaniu brały udział pozostałe sztangistki z reprezentacji, które w ubiegłym tygodniu uczestniczyły w ME w Lignano Sabbiadoro, m.in. brązowa medalistka Magdalena Ufnal z Budowlanych Opole, a także działacze WLKS i PZPC.

Było to pierwsze spotkanie władz miasta nie tylko z zawodniczkami WLKS, ale także sztangistkami z innych klubów, które trenują w ośrodku w Siedlcach. – One przygotowują się do kolejnych imprez razem, wzajemnie wspierają się i bez względu na przynależność klubową kojarzone są z Siedlcami – podkreślił trener Ryszard Soćko. Tak było m.in. z Agatą Wróbel, która mieszkała i trenowała przez 10 lat w Siedlcach rozsławiając miasto, bo mało kto pamiętał, że była zawodniczką Górala Żywiec.
Podczas spotkania sztangistki trenerzy otrzymali kwiaty, natomiast na piątkowej sesji Rady Miasta Aleksandra Klejnowska i trener Ryszard Soćko mają otrzymać nagrody pieniężne.

Autor artykułu: KIN

Pierwsza część egzaminu za gimnazjalistami

Tuesday, April 22nd, 2008

Niemal dziesięć tysięcy gimnazjalistów z byłego województwa radomskiego przystąpiło do części humanistycznej egzaminu kończącego ich drugi etap edukacji. W środę uczniowie będą zmagali się m.in. z zadaniami matematycznymi, geograficznymi czy chemicznymi.

Język polski, historia i wiedza o społeczeństwie – to dziedziny, z którymi zmagali się trzecioklasiści podczas wtorkowej humanistycznej części egzaminu. Do rozpracowania mieli m.in. teksty o dorastaniu i fragmenty „Kroniki Polskiej” Galla Anonima. Na deser mieli do napisania charakterystykę jednego z bohaterów Syzyfowych prac Stefana Żeromskiego albo Kamieni na szaniec Aleksandra Kamińskiego. Gimnazjaliści mieli zwrócić szczególną uwagę na cechy, które świadczą o dorastaniu charakteryzowanej postaci.

Autor artykułu: Michał Podlewski

Chodowiacy we Francji

Tuesday, April 22nd, 2008

Przez sześć dni Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Siedleckiej “Chodowiacy” gościł we francuskim mieście Tournan-en-Brie i Paryżu. Artyści pojechali do Francji na zaproszenie Association Ile-de-France en Varsovie oraz Polskiej Misji Katolickiej w Paryżu.

Podczas pobytu w Tournan-en-Brie oraz Paryżu “Chodowiacy” dali trzy koncert. Artyści podbili serca zarówno publiczności francuskiej jak również Tamtejszej polonii. Uroczysty koncert odbył się w sali widowiskowo-sportowej w Tournan-en-Brie, gdzie wśród 200-osobowej widowni znaleźli się merowie, burmistrzowie, radni miast rejonu paryskiego oraz goście Stowarzyszenia Przyjaźni Polsko-Francuskiej i Warszawy. Koncert zakończył się owacjami na stojąco bisami. Siedleckim artystom towarzyszył im Mariusz Orzelowski, szef biura prezydenta Siedlec. Bo celem wizyty “Chodowiaków” we Francji nie były tylko występy dla farncuskiej i polskiej publiczności, ale przede wszystkim nawiązanie współpracy partnerskiej z miastami rejonu paryskiego.

Autor artykułu: JK

Żyrardowskie dzieci uczą ekologii

Monday, April 21st, 2008

Uczniowie szkół podstawowych w Żyrardowie przekonują do ekologii. Z okazji Światowego Dnia Ziemi sprzątają najbardziej zaniedbane miejsca w mieście i przygotowują przedstawienia. -Co roku nasi uczniowie wiosną sprzątają część terenów nad Pisią, którymi opiekuje się Centrum Edukacji Ekologicznej z Żyrardowa- mówi Bożena Fijołek nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 4 im Mikołaja Reja. Edukacja ekologiczna w szkole to nie tylko jednorazowa akcja. Uczniowie czwórki przez cały rok zbierają zużyte baterie, które mogą wrzucać do 3 pojemników znajdujących się na terenie szkoły. Włączają się też w jesienną akcję Sprzątania Świata.

Z okazji Dnia Ziemi uczniowie przygotowali przedstawienie dla swoich kolegów. W tym roku programem artystyczny w SP. nr 4 zajęli się uczniowie klasy VB.

Autor artykułu: AW

Stan noworodka stabilny, ale wciąż bardzo ciężki

Monday, April 21st, 2008

Stan chłopczyka, który przyszedł na świat w jednym mieszkań w Sokołowie Podlaskim jest stabilny, ale wciąż bardzo ciężki. Dziecko przebywa na oddziale patologii noworodka w sokołowskim szpitalu.

– Dziecko oddycha samodzielnie, ale jego stan jest wciąż bardzo ciężki – mówi dr Teresa Dąbrowska, ordynator oddziału patologii noworodka ze szpitala powiatowego w Sokołowie Podlaskim. – Chłopczyk ma niewykształcony układ pokarmowy. Badanie USG wykazało także wylew śródczaszkowy – dodaje.

Noworodek przyszedł na świat w jednym z mieszkań w Sokołowie. W chwili porody jego matka miała ponad 3,5 promila alkoholu we krwi.

Autor artykułu: JK